Niedawno na łamach "Super Expressu" Andrzej Supron zapowiadał prawdziwą bombę i
trzeba przyznać, że nie zawiódł. Wicemistrz olimpijski, w ramach protestu
przeciw wykreśleniu zapasów z programu igrzysk w 2020 roku, postanowił
wysłać swój srebrny medal olimpijski zdobyty w Moskwie szefowi MKOl,
Jacquesowi Rogge. Były zapaśnik zareagował tak na decyzję MKOI o usunięciu zapasów z listy dyscyplin olimpijskich na IO 2020.Nie jest to jednak ostateczna decyzja w tej sprawie, bowiem takową podjąć może jedynie ogólne zgromadzenie organizacji. Nie wiadomo co skłoniło MKOI do wycofania tej dyscypliny sportu z IO. Zapasy towarzyszyły igrzyskom olimpijskim od ich początku, były jedną z pierwszych dyscyplin tych zawodów. Wszyscy fani zapasów wyczekują teraz na decyzję wrześniowej sesji MKOI w Buenos Aires.
Wycofanie zapasów to kompletny bezsens, były dyscypliną igrzysk już w starożytnej Grecji ;/
OdpowiedzUsuńJestem fanką zapasów i nie wyobrażam sobie igrzysk bez nich :( Interesujący blog Lordzie! Wszystkiego najlepszego :)
OdpowiedzUsuńwszystkiego najlepszego!Gratuluje siostrzyczki :D
OdpowiedzUsuń