Premia za Euro 2012 wysokości 1,3 miliona złotych
Na około milion złotych
premii może liczyć prezes Marcin Herra, prezes spółki PL.2012 - wynika z
jego kontraktu ujawnionego dziś przez minister sportu, Joannę Muchę.
Jego zastępca, Andrzej Bogucki, może liczyć na niewiele mniej. Już
wcześniej minister sportu Joanna Mucha, ujawniła problematyczny kontrakt
b. szefa NCS, Rafała Kaplera. Ten może liczyć na "zaledwie" 566 tys.
złotych. Spółka PL.2012 Była odpowiedzialna za koordynowanie prac dotyczących Euro 2012. Niektórzy uważają, że to odpowiednia stawka za dowodzenie projektem o takim ryzyku. Jednak czy zasługują na aż tyle pieniędzy? Przewidziano dla nich dwa rodzaje premii. Pierwsza nazwana jest
"wynagrodzeniem dodatkowym za postęp". Wypłacana jest co roku - to
sześciokrotność pensji. Premia za postęp zależy jednak od oceny pracy
spółki i prezesów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz